Z przesłaniem dla Pana tylko twórczej samorealizacji, irena.mielnik.madej@gmail.com. Mgr Bożena Waluś Psychologia , Gliwice. 94 poziom zaufania. Witam, zalecane jest wsparcie psychoterapeutyczne, psychoterapia poznawczo - behawioralna, ze specjalistą łatwiej będzie poradzić sobie z problemem.
Horoskop partnerski. W Internecie możemy sprawdzić, czy do siebie pasujemy. Taką możliwość stwarza nam między innymi horoskop partnerski. Wystarczy, że podamy znak zodiaku swój oraz partnera/partnerki. Po wybraniu odpowiednich znaków, otrzymamy szczegółowy opis z uwzględnieniem istotnych aspektów życia, to jest: zdrowie, praca
W wieku 21 lat urodziła dziecko i ojciec wyrzucił ją z domu,chciał zmusić ją nawet do usunięcia ciąży. Teraz ona samotnie wychowuje dziecko,utrzymuje kontakt z matką ale ojca ona już
Rozsypanie soli. Taka sytuacja może zdarzyć się każdemu, jednak będzie zwiastowała kłótnie, spory, a także pecha w miłości. Ślub w miesiącu, która w nazwie nie ma literki „r”. Każda przyszła młoda para zna ten przesąd. Warto wybierać na termin swojego wesela miesiące, w których ta literka występuje, bo dzięki temu
Najbardziej pechowe znaki zodiaku Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego niektóre osoby wydają się być bardziej pechowe niż inne? Czy zdarza ci się czuć, że zły los cię prześladuje? Czy zauważyłeś, że niektóre sytuacje wydają się zawsze toczyć się nie po twojej myśli? Jeśli tak, to być może jesteś jednym z
Ile razy w życiu spotykało cię pasmo niepowodzeń, którego w żaden sposób nie jesteś w stanie zrozumieć? Ile razy pojawiało się sobie pytanie – dlaczego ja? Ile jeszcze muszę znieść? Są tacy, którzy wierzą, że pech to nic innego jak zła energia, która nas dopada. Jak się od niej uwolnić?
. Używamy na co dzień wyrażeń „mieć szczęście” czy „mieć pecha”, by opisać nasze subiektywne odczucie powodzenia lub jego braku. Jeśli traktujemy takie zdania z przymrużeniem oka, to nie widzę większego problemu. Nie lubię jednak, gdy ktoś używa powyższych słów jako usprawiedliwienie swojego braku działania. Poza tym język, jaki stosujemy, wpływa na nasze myślenie i samopoczucie. Ustalmy więc, o co chodzi z tym szczęściem. Mieć pecha Istnieje pewna grupa ludzi, która uważa, że nie ma w życiu szczęścia. Jaka idea się za tym kryje? Wierzą, że nie urodzili się pod „szczęśliwą gwiazdą”, czyli nie posiadają żadnych wyjątkowych zdolności, by móc robić to, co kochają, że nie mają bogatych rodziców, którzy by ich wspierali finansowo. Nie mogą też znaleźć odpowiedniego partnera życiowego, bo albo są brzydcy i nikt ich nie chce, albo wszystkie fajne osoby są już zajęte. Uważają natomiast, że ludzie w ich otoczeniu mają większe szczęście od nich. Zazdroszczą im sukcesów w pracy i życiu prywatnym, lepszego pochodzenia czy udanych dzieci. Wierzą, że niektórym po prostu bardziej w życiu wychodzi, a oni często mają po prostu pecha. Podjęli nieświadomą decyzję oddania swojego życia losowi i tajemniczemu szczęściu, na które według nich nie mają wpływu. I w powyższej narracji używanie sformułowań „mieć szczęście” czy „mieć pecha” jest wyrazem głębokich, ograniczających przekonań. Przekonań pełnych błędów poznawczych – nieracjonalnego postrzegania rzeczywistości, kiedy zauważamy wybiórczo tylko pechowe zdarzenia, przydarzające się nam oraz szczęśliwe przypadki, spotykające innych. A jaka jest prawda? Szczęście to wybór Prawda jest taka, że szczęście nie jest niczym magicznym, przypisanym tylko do konkretnych ludzi. To my jako osoby dorosłe je tworzymy. „Nic nie jest przypadkowe. Wszystko wynika z czegoś” (Jacek Walkiewicz) Po pierwsze, posiadanie szczęścia ściśle wiąże się z byciem optymistycznie i pozytywnie nastawionym do życia. Bycie otwartym na nowe doświadczenia i ludzi, korzystne postrzeganie szans i wyzwań w każdym działaniu. Zakładanie z góry, że mi się uda. Szczęściarze nawet „pech” interpretują jako pomyślność. Swoje porażki lub dramaty obracają w refleksję, naukę, działanie czy pomaganie innym. Po drugie, szczęście to po prostu własny wysiłek, wybory i decyzje. Na powodzenie najczęściej trzeba sobie zapracować – w sensie psychicznym i fizycznym. „Odkryłem, ze im ciężej pracuję, tym bardziej sprzyja mi szczęście„ (Thomas Jefferson) Spójrzmy przez chwilę na świat oczami pechowca, ale dla odmiany zróbmy to dokładnie i uczciwie. Co byśmy zobaczyli? W dużym uproszczeniu widzimy świat optymistów i pesymistów, których spotykają w podobnej mierze rzeczy dobre i złe. No właśnie, pechowcy zapominają często o tym, że szczęściarze nie mają życia tylko usłanego różami. Główna różnica między nimi polega na sposobie interpretacji rzeczywistości, a nie na faktycznych szczęśliwych lub pechowych wydarzeniach. Ci, o których myślimy, że mają szczęście, zapominamy, że w ich życiu istniały setki sytuacji, o których byśmy powiedzieli, że mieli pecha, i to ogromnego. I gdyby nie ich pozytywne nastawienie i waleczność to już dawno by się poddali i oddali wygodnej bezradności. Rzecz jasna wyjątkiem tu są ludzie urodzeni w krajach bardzo biednych lub zdominowanych przez represyjną religię bądź kulturę, gdzie prawie niemożliwe jest wyrwanie się spod jarzma niesprawiedliwego systemu czy środowiska. Ten artykuł piszę z myślą o wolnych ludziach. Jak mieć szczęście No dobrze. Ale możesz oponować: „Nie na wszystko mamy wpływ i nawet najlepsze nastawienie nie załatwi nam pewnych rzeczy, które dostaliśmy przez przypadek, od losu”. Jasne, niektórym może być po prostu łatwiej w życiu, bo już jako dzieci dorastały np. w liberalnym kraju i emocjonalnie zdrowym domu. Cały początek naszego życie składa się z przypadkowych dla nas zdarzeń. Byliśmy wtedy odbiorcami czyichś decyzji. Jako dzieci nie mieliśmy żadnego wpływu na otoczenie, w którym się urodziliśmy i dorastaliśmy. Byliśmy zdani głównie na rodziców, dalszą rodzinę, szkołę itp. Zatem w tym sensie można powiedzieć o posiadaniu większego lub mniejszego szczęścia co do czasów, miejsca urodzenia, doświadczeń z dzieciństwa i genów. Ale co ważne i pocieszające, nawet te przypadki nie muszą determinować w pełni naszego życia dorosłego. Pewnie każdy z Was zna kogoś lub słyszał o ludziach, którzy dorastali w wyjątkowo niesprzyjających warunkach – np. w domu dziecka lub w środowisku pełnym degeneracji (przemoc, alkohol, brak podstawowego wykształcenia), ale nie pozwolili, by ich zły los wpłynął na resztę życia. Pomimo dramatycznych przeżyć i braku jakiegokolwiek wsparcia ze strony rodziny, stworzyli udane życie. Swoje pierwotne nieszczęście obrócili w siłę i motywację do działania. Znamy też drugą skrajność: ludzi, którzy dostali od życia niemalże wszystko, co dobre – sympatycznych i bogatych rodziców, kraj pochodzenia daleki od głodu i wojen, szczerych ludzi wokół siebie, od których mogą wiele się nauczyć, w końcu Internet, który ułatwia życie… A jednak nie robią z tych darów wiele pożytku, nigdy nie dojrzewają, prezentując nieraz roszczeniowy stosunek do życia. A zatem to nasza reakcja na zdarzenia kształtuje nasze życie, a nie same zdarzenia. Nie wystarczy „mieć szczęście”, trzeba jeszcze dostrzegać, doceniać i umieć skorzystać z możliwości, które się pojawiają. Konkluzja jest następująca: jeśli uważasz, że masz w życiu szczęście, to je masz. Jeśli natomiast myślisz, że masz pecha, to masz pecha. Proste 😉
Jak odczarować pecha ?Dlaczego jestem pechowcem ?Jak uwolnić się od pecha ?Jak odwrócić pecha od siebie ?Prawa przyciąganiaJak odczarować pecha ?Są ludzie, o których mówi się, że są w czepku urodzeni. Życie przynosi im same dobre rzeczy, z łatwością osiągają sukces zawodowy, materialny, mają szczęście w miłości, a pieniądze wręcz ich kochają. Są też ludzie, o których mówi się, że to urodzeni pechowcy. Przez życie idą jak po grudzie, doznając kolejnych rozczarowań i zmagając się z kolejnymi trudnościami. Nawet, jeśli się uśmiechają, to jest to śmiech przez jestem pechowcem ?Dlaczego jedni są szczęśliwi, a inni mają pecha? Wbrew pozorom wiele zależy od naszego nastawienia do życia. Optymista widzi szklankę w połowie pełną, pesymista – w połowie pustą. To proste powiedzenie kryje w sobie wiele mądrości. Ważne jest bowiem to, jak postrzegamy nasze życie, na czym skupiamy swoją energię i co przyciągamy do naszego życia myślami. Człowiek szczęśliwy potrafi skupić swoją energię na tym, co dobre w jego życiu. Człowiek nieszczęśliwy skupia się na myśleniu o swoich porażkach, o swoich nieszczęściach, przyciągając ich do swojego życia coraz więcej. Skoro zakładamy, że i tak mamy pecha, to będziemy tego pecha do siebie na własne życzenie przyciągać. Skoro zakładamy, że niczego w życiu nie osiągniemy, to naprawdę niczego nie osiągniemy i będzie dalej użalać się nad sobą, wprowadzając do naszej podświadomości negatywne kody. Podświadomość spełnia nasze życzenia, bo w ten sposób właśnie odbiera nasze lęki i nasze nastawienie do życie. Podświadomość nie odróżnia lęków od pragnień i nie odróżnia negatywnych emocji od pozytywnych. Można tu powiedzieć, że sami siebie programujemy na to, czy jesteśmy i będziemy szczęśliwy w życiu, czy tez jesteśmy i będziemy życiowymi pechowcami. Sami przyklejamy sobie łatkę pechowca i z czasem nawet drobne niepowodzenia czy też niegodności losu uznajemy za życiowego pecha. W rzeczywistości jesteśmy pechowcami na własne życzenie. Jesteśmy pechowcami, bo tak o sobie myślimy, bo tak siebie uwolnić się od pecha ?Od pecha można uwolnić się, zmieniając swoje podejście do życia, programując na nowo swoją podświadomość. Oczywiście, programowanie podświadomości wymaga czasu i wytrwałości, lecz jeśli zaczniemy dostrzegać pozytywny, zmienimy swój sposób myślenia o nas samych i naszym życiu, nasze życie odmieni się i przestaniemy przyciągać do niego tylko to, co negatywne. Nie traktujmy życiowych porażek jako pecha, ale jako coś, co ma nas rozwijać, co ma nas skłonić do działania i do odmiany swojego losu. Naprawdę wiele zależy wyłącznie od nas samych, od tego, na czym skupiamy swoją energię i co w ten sposób przyciągamy do swojego życia. Jak możemy przyciągnąć coś dobrego, skoro cały czas rozpamiętujemy wyłącznie to, co złe?Jak odwrócić pecha od siebie ?Uwolnienie od pecha jest możliwe, lecz wymaga zmiany podejścia do życia, właściwego ukierunkowania myśli i energii. Nie skupiajmy się wyłącznie na tym, co złe, lecz przyciągajmy to, co dobre. Warto zacząć od drobnych rzeczy, np. skupmy się na książce, którą chcemy mieć, a na którą nas nie stać. Wyobrażajmy sobie, że ją mamy, że czytamy ją, że trzymamy ją w dłoniach. Okoliczności życiowe umożliwią nam przyciągnięcie tej książki do naszego życia. Jest to, co prawda, banalny przykład, lecz w taki sam sposób możemy przyciągnąć praktycznie wszystko do swojego życia. Piszę praktycznie wszystko, bo jednej rzeczy nie będziemy w stanie przyciągnąć do swojego życia – uczuć konkretnej osoby. Swoimi myślami nie mamy wpływu na wolną wolę drugiego człowieka. Możemy jednak przyciągnąć idealnego dla nas partnera i przyciąganiaNaprawdę warto wykorzystywać w swoim życiu zasady Prawa Przyciągania. Na rynku księgarskim istnieje wiele pozycji o technikach Prawa Przyciągania, z którymi warto się zapoznać. Nie odrzucajmy ich od razu – wypróbujmy je w praktyce, a dość szybko przekonamy się, że pech nas opuści i nie będzie już dla niego miejsca w naszym życiu. Nie bądźmy pechowcami na własne życzenie. Tagi: ⭐ dlaczego mam pecha, pech w miłości
Ustawienie miejsca do spaniaJednym z najgłówniejszych grzechów dekoracyjnych to ustawienie łóżka w ten sposób, aby nogi były skierowane do drzwi. To nie jedyny powód, aby tak właśnie go nie lokować. Przesądy sądzą, aby chlubić się długim i szczęśliwym życiem, wezgłowie powinno być skierowane na trofeaWypchane zdechłe zwierzęta na ścianie to najbardziej spotykana dekoracja w starych drewnianych chatkach i nikt ich już nie chce wieszać na ścianach w swoich pięknych mieszkaniach. Oprócz zwykłych takich ludzkich niechęci do takich „ozdób” to poza tym dostarczają one najgorszy typ pecha, powiązany ze w domuOsoby, które wierzą w przesądy, powinny sobie odpuścić posiadanie kaktusów. Feng shui wskazuje, że rośliny, które są wyposażone w kolce (wszystkie oprócz róż) są przepełnione złą energią oraz pechem dlatego ich właściciel musi być uważny w tej kwestii. Osoby przesądne powinny oprócz kaktusów pozbyć się zwiędłych i suchych zegarZegary głównie te pamiątkowe, rodzinne, wręczane w spadku posiadają swój wdzięk. Jednak jeśli się zepsują i nie możemy ich naprawić to lepiej pozbyć się ich z domu. Przesąd twierdzi, że zegar, który przestał tykać raptownie i nieprzewidzianie pokazuje godzinę nieszczęścia. Według Feng shui nieprawidłowo funkcjonujące urządzenia, które pokazują czas, potrafią przynieść mnóstwo również: karta w kalendarzuNiedzisiejszy kalendarz to taki sam symbol pecha jak zniszczony zegar. Według przesądów pozostawanie na jakimś dniu jest w stanie rozpocząć serię niepowodzeń. Aby uchronić się przed pechem, lepiej pamiętaj o wyrywaniu przestarzałych kartek lustroWedług feng shui nie powinno być rozbite, odbarwione i porysowane. Należy je stale czyścić. Dobrze jest dodatkowo nie ustawiać ich naprzeciwko łóżka. Krąży także od bardzo dawna przesąd, że ułamane lustro to siedem lat nieszczęścia. Skaza na własnym odbiciu również nie kojarzy się pióroPawie pióra w domu zwiastują trudności w życiu rodzinnym. Przesąd ten ma swoje podłożone w specyfice tego zwierzęcia. Paw jest wielce czujny, w sytuacji niebezpieczeństwa wszczyna donośny alarm. W związku z tym utarło się, że paw może przeczuć nadchodzącą śmierć. Niewykluczone, że stąd w poszczególnych ludziach jest zakorzeniony lęk przed pawimi ustawiona miotłaTrzeba nie zapominać, że jej odłożenie na miejsce odgrywa kluczową rolę. Po zakończeniu zamiatania miotła a dokładniej jej włosie musi być w pozycji każdorazowo w dół. Ustawiona w przeciwnym kierunku ściągnie do domu pecha i przepędzi które otrzymaliśmy od ludzi, z którymi już nie nie mamy kontaktu, do których chowamy urazę lub pożegnaliśmy się w złej atmosferze lepiej wyrzucić. Cała zła energia, jaka płynie z nich, potrafi przenieść się na nasze mieszkanie i na nas krzesłaZgodnie z irlandzkimi przesądami pusty bujany fotel zwabia siły nieczyste, które chętnie się w nich goszczą. Więc może lepiej nie nabywać takiego bujanego fotela niż w przyszłości odczuwać strach. O mnie Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@ Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Obecnie wróżę już tylko przez pocztę e-mail. Nie wróżę przez telefon i sms. Do wróżenia używam kart tarota a właściwie dwóch talii: Tarot of Dreams (Tarot Snów) oraz Legacy of the Divine Tarot (Boski Tarot) Ciro Marchetti. Nie wróżę natomiast z kart klasycznych do gry, z kart cygańskich i tarota anielskiego. Pozdrawiam o mojej pracy “witam. dzieki Pani inaczej teraz na to wszystko patrze odrzyła wemnie nadzieje ze jeszcze moge być szczesliwy w zyciu. nie dziekuje bo wiem ze się nie dziekuje za takie zeczy,ale zycze Pani wszystkiego dobrego i bardzo się ciesze ze jeszcze są tacy ludzie jak Pani. zycze dużo zdrowia i pozdrawiam serdecznie.” Pan Adam "Spotkalismy sie 2 razy i juz wiem ze na tym koniec , zreszta kawalek mieszkamy od siebie , wierze w to co Pani napisala. Na pewno jesli bede miec jakis dylemat w przyszlosci to zglosze sie do Pani , bo nie tworzy Pani czegos czego nie ma , jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam." Pani Iwona “Witam, Bardzo Pani dziękuję. Ta wróżba pojawiła się w idealnym momencie - napełniła nadzieją i dodała sił. Myślę, że nadchodzący czas będzie dla mnie trochę lepszy niż się spodziewałam. Jeszcze raz dziękuję. ” Pani Katarzyna KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinie
Pamiątki z polowań Pamiątki z polowańDawno nieaktualny kalendarzUstawienie miejsca do spaniakaktus w mieszkaniuZepsute zegaryŹle ustawiona miotła do podłogiKrzesło do bujania sięPęknięcia na lusterkuPióra z pawiaRzeczy Wypchane martwe zwierzęta na ścianie to najbardziej spotykana ozdoba w starych drewnianych domkach i nikt ich już nie chce wieszać na ścianach w swoich pięknych domach. Oprócz zwykłych takich ludzkich niechęci do takich „ozdób” to poza tym niosą one najgorszy rodzaj pecha, związany ze śmiercią. Dawno nieaktualny kalendarz Stary kalendarz to pokrewny znak pecha co zepsuty zegar. Według przesądów zatrzymanie na danym dniu może rozpocząć szereg nieszczęść. Aby uniknąć pecha, lepiej nie zapominaj o pozbywaniu się starych kartek kalendarza. Ustawienie miejsca do spania Jednym z największych grzechów w aranżacji to ustawienie łóżka tak, aby nogi były zwrócone do drzwi. To nie jedyny powód, aby tak właśnie go nie ustawiać. Przesądy mówią, aby cieszyć się długim i szczęśliwym życiem, wezgłowie powinno być skierowane na południe. kaktus w mieszkaniu Zobacz też: Osoby, które wierzą w przesądy, są zobowiązane sobie odpuścić posiadanie kaktusów. Feng shui mówi, że rośliny, które posiadają kolce (wszystkie z wyjątkiem róż) są przepełnione złą energią oraz pechem zatem ich właściciel musi być ostrożny w tej kwestii. Osoby przesądne powinny oprócz kaktusów pozbyć się zwiędłych i przesuszonych kwiatów. Zepsute zegary Zegary zwłaszcza te pamiątkowe, rodzinne, przekazywane z pokolenia na pokolenie mają swój wdzięk. Jednak jeśli się zepsują i nie jesteśmy w stanie ich przywrócić do poprzedniego stanu to lepiej je wyrzucić. Przesąd twierdzi, że zegar, który zatrzymał się nagle i nieprzewidzianie wyznacza godzinę nieszczęścia. Według Feng shui nieprawidłowo funkcjonujące urządzenia, które wyznaczają czas, potrafią zrobić sporo trudności. Źle ustawiona miotła do podłogi Należy pamiętać, że jej odstawienie na miejsce odgrywa kluczową rolę. Po zakończeniu zamiatania miotła a właściwie jej włosie musi być w pozycji za każdym razem w dół. Ustawiona w odwrotnym kierunku przyniesie do domu pecha i odpędzi miłość. Krzesło do bujania się Zgodnie z irlandzkimi przesądami pusty bujany fotel przyciąga siły nieczyste, które z chęcią się w nich goszczą. Więc może lepiej nie zakupywać takiego bujanego fotela niż kiedyś odczuwać strach. Pęknięcia na lusterku Według feng shui nie może być ułamane, odbarwione i zniszczone. Musimy je ciągle czyścić. Dobrze jest także nie ustawiać ich naprzeciwko łóżka. Funkcjonuje poza tym od wielu lat przesąd, że rozbite lustro to siedem lat nieszczęścia. Skaza na własnym odbiciu co więcej nie kojarzy się dobrze. Pióra z pawia Pawie pióra w domu rokują trudności w życiu rodzinnym. Przesąd ten ma swoje podłożone w specyfice tego zwierzęcia. Paw jest bardzo czujny, w możliwości niebezpieczeństwa podnosi głośny alarm. Z tego powodu przyjęło się, że paw jest w stanie przewidzieć nadciągającą śmierć. Niewykluczone, że stąd w niektórych z nas jest zadomowiony lęk przed pawimi piórami. Rzeczy Przedmioty, które otrzymaliśmy od ludzi, z którymi już nie nie mamy kontaktu, pokłóciliśmy się lub rozstaliśmy się w nieprzychylnej atmosferze lepiej wyrzucić. Cała zła energia, jaka płynie z nich, jest w stanie rozprzestrzenić się na nasz dom i na nas.
Ostatnio natknęłam się na kilka Praw Szczęścia, które okazać się mogą złotym środkiem i szansą na małą poprawę samopoczucia i zbudowania długotrwałego zadowolenia. Badacze uważają, że szczęściarzy i pechowców odróżnia ich podejście do życia i strategie podejmowane każdego dnia. Szczęściarzom się więcej rzeczy udaje, częściej wygrywają w konkursach, spotykają dobrych i pomocnych ludzi na swojej drodze, a wydarzenia w ich życiu układają się zawsze korzystnie. Czy to możliwe, aby zaprogramować rzeczywistość tak, aby w naszym życiu działo się lepiej? Wypróbuj zasady, które Ci zaproponuję, przetestuj je i sprawdź, czy coś się zmieniło. U mnie na szczęście zmieniło się wiele! Jak odgonić pecha?Pierwsze Prawo Szczęścia jest próbą odpowiedzi na pytanie: co prawdziwi farciarze robią inaczej od pechowców. Według badaczy podstawą działania szczęściarzy jest przede wszystkim to, że tworzą, zauważają i wykorzystują przypadkowe okazje. Oznacza to, że w ich życiu dzieją się rzeczy niezwykłe, ALE takie rzeczy dzieją się tak naprawdę w życiu każdego z nas, każdego dnia. Pojawiają się ciekawe oferty, poznajemy nowych ludzi, trafiamy na przecenione towary lub jesteśmy w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Różnica polega właśnie na tym – szczęściarze to wszystko zauważają. Jak jednak stać się prawdziwym farciarzem? Badacze wyróżnili trzy zasady, które w ramach Pierwszego Prawa Szczęściarza, oddziałują na życie ludzi. Reguła Pierwsza: Szczęściarze budują i utrzymują potężną sieć kontaktówPoznają wiele osób, są magnesem towarzyskim, utrzymują stały kontakt ze znajomymi. Zastanów się teraz, jak to wygląda w Twoim życiu. Czy jesteś w stanie powiedzieć, że ilość i jakość Twoich kontaktów jest potężna i intensywna? Szczęściarze znają wiele osób i właśnie dzięki temu w ich życiu pojawia się mnóstwo wartościowych okazji. Relacje z innymi stają się nie tylko źródłem miłych przeżyć, ale są szansą na poznawanie nowych możliwości, szerzenie horyzontów i perspektywy i odnalezienie siebie. Mam w takim razie zadanie dla Ciebie: każdego dnia przez najbliższe 3 tygodnie wykonaj je w 100%. Wyzwaniem dla Ciebie jest umocnienie kontaktów, które już posiadasz. Znamy bardzo wiele osób, pomyśl o ilości znajomych z uczelni, pracy, sprzed lat. Każdego dnia nawiąż krótkie rozmowy z dwoma osobami, z którymi nie utrzymujesz głębokich kontaktów – wyślij maila, smsa, zadzwoń lub zapukaj do drzwi. Pozbądź się wstydu i po prostu zapytaj, co u niej. Wasza rozmowa nie musi dotyczyć tematów filozoficznych – wystarczy, jeśli pokażesz tej właśnie osobie, że jesteś, zaistniejesz w jej rzeczywistości. Zasada pierwsza: nie zapominaj o uprzejmości, życzliwości i dobrym nastawieniu. Pozytywne kontakty buduje się na szacunku i wierze w drugiego człowiekaZasada druga: jeśli nie jesteś w stanie zachować zasady numer jeden, nie nawiązuj tego kontaktu. Prawdopodobnie musisz trochę popracować nad swoimi odczuciami wobec tego Druga: Szczęściarze podchodzą do życia na luzie, dlatego zauważają i wykorzystują okazje, które pojawiają się w ich życiu same z pomyśl o swoim życiu. Wiesz doskonale, że każdy z nas ma swoje, inne życie. Różnimy się wizjami, pomysłami, ale i ich realizacją. Mamy ambicje, które jednym odpowiadają, a dla innych wydają się absurdalne. Nie ma przepisu idealnego, dlatego teraz czas pomyśleć o tym, na co przeznaczasz swój czas i energię. Zrób rachunek sumienia i zastanów się czy to jest TO. To Ty jesteś ekspertem od swojego życia, więc pomyśl o tym, czy właśnie tak wygląda Twoje idealne, wymarzone życie. Życie na luzie pojawia się wtedy gdy uświadamiamy sobie czego tak naprawdę chcemy od swojego życia. Pamiętasz może Listę Stu Celów? To pierwszy krok w stronę zrozumienia tego, jak życie powinno wyglądać. Oczywiście, już czytam w Twoich myślach – nie zawsze da się zmienić cokolwiek, na pewne rzeczy jest za późno, gdybym mogła cokolwiek zmienić, to bym to zrobiła, życie jest brutalne. Bzdura! To życie jest Twoje i Ty odpowiadasz za porażkę i sukces. Ty jesteś ekspertem swojego życia i tylko Ty możesz cokolwiek odmienić. Pomyśl, jak będzie wyglądać Twoje życie za 10 lat, o ile nic się nie zmieni. Czy tego chcesz? Nie wierzę w niezmienność, dlatego proszę Cię o uświadomienie sobie swojego planu idealnego. Zobacz oczami wyobraźni to cudowne i satysfakcjonujące życie. Popatrz w kolorową przyszłość, która daje totalną radość, nie pozwala na smutek i zachwyca. Wiem, że jest możliwa zmiana i realizacja wszystkich marzeń – przeżyłam to. I aby żyć na luzie uświadom sobie, że w życiu prawdziwych super-osób nie ma równowagi. Realizuj więc cele, spełniaj marzenia, uśmiechaj się i przestań stawać na głowie. To ma być radosne, a nie Trzecia: Szczęściarze są otwarci na nowe doświadczenia. Kiedy ostatnio zrobiłeś coś niestandardowego? Kiedy przeżyłeś szaloną przygodę, poznałeś niezwykłych ludzi, pojawiłeś się w inspirującym miejscu lub gdzieś, gdzie dotąd nie byłeś? Tak właśnie zachowują się szczęściarze – można powiedzieć, że są trochę szaleni. Szukają doznań, sprawdzają, co może im zaoferować otoczenie – zamiast spędzać sobotni wieczór przed telewizorem, zwiedzają swoje miasteczko lub grają w bierki. Czemu? Bo nigdy tego wcześniej nie robili! Farciarze próbują różnych rzeczy i właśnie dlatego ich życie dostarcza im tylu możliwości. Poszukaj ich więc i przez najbliższe trzy tygodnie wykonaj zadanie, o którym pisałam podczas w mojej książce 30 dni do zmian – realizowaliśmy wtedy Tydzień Próbowania Czegoś Nowego. Przed Tobą jednak 3 tygodnie doświadczania – idź do kina na film, na który pewnie nigdy byś nie poszedł, odwiedź muzeum, upiecz ciasto, zaproś kogoś na pomysłową randkę, wymyśl niestandardowy sposób spędzania weekendu, odwiedź kogoś, komu to już dawno obiecałeś. Posłuchaj podcastuSprawdź, jak odgonić pecha 🙂Podczas Letnich Warsztatów Psychologicznych zajmiemy się Treningiem Szczęścia. Zapraszam do udziału w całodniowym szkoleniu w Limanowej i Warszawie w lipcu 2020. Wszelkie szczegóły znajdują się poniżej. Zapisy już trwają.
dlaczego mam pecha w życiu